       




|
Dzień 7
Dziś po śniadaniu odbyliśmy trening piłkarki na hali po obiedzie
chwila odpoczynku i połączone zajęcia: najpierw gimnastyka z koordynacją oraz
chwila zapasów potem prosto przeszliśmy na pływalnię.
Jutro chłopcy po
śniadaniu odbędą ostatni trening piłkarski przed obiadem. Potem kąpiel,
pakowanie i wykwaterowanie. Obiad jest zaplanowany na godz 15.00 po obiedzie
ostatni spacer nad morze oaz do sklepu spożywczego, aby zrobić zakupy na drogę.
Ze względu na późną porę wyjazdu zespołu chłopcy będą mieć dokupioną ciepłą
kolację tuż przed wyjazdem. Wyjazd po zapakowaniu do autokaru planowany jest
około godziny 18.30. Przyjazd pod Polonię jest planowany na godzinę 2.00. Z
chłopcami do Warszawy wraca trener Sebastian (tel.694-075-065), a więc do niego
proszę kierować pytania co do dokładnej godziny przyjazdu lecz proszę nie
wcześniej dzwonić niż około godziny 21.00.
|
Dzień 6
Środa to dwa dwugodzinne treningi piłkarskie przed i po obiedzie
oraz zajęcia gimnastyczne. Wieczorem kolacja i mecz Barca – Arsenal.
|
Dzień 5
We wtorek odbyliśmy 2 treningi po śniadaniu. Jeden
ogólnorozwojowy na hali „judo” drugi piłkarski na hali gier. Po obiedzie po
chwili odpoczynku poszliśmy na pływalnię, na której chłopy jak zawsze mają czas
wolny oczywiście królowała zjeżdżalnia. Po pływalni kolacja i zajęcia
teoretyczne w sali konferencyjnej. Mimo bardzo wietrznej pogody i częstych wyjść
na basen wszyscy chłopcy jak do tej pory są zdrowi. Przyjmują witaminy i zawsze
pamiętają o prawidłowym ubiorze. Mamy nadzieję, że tak zostanie do końca obozu.
W przeciągu tygodnia pojawiają się drobne urazy podkręcone kostki, wysypki,
opryszczki i drobne chwilowe bóle brzucha oraz głowy jednak na razie radzimy
sobie w przypadku trudniejszej sytuacji chłopcy mają zapewnioną na miejscu stałą
opiekę lekarza. Niestety z niej musiał skorzystać Sebek Jaroch, który pewnie
opuści zgrupowanie z powodu kontuzji palca u stopy.
|
Dzień 4
W poniedziałek odbyliśmy dwa treningi piłkarskie na Hali.
Pierwszy po śniadaniu w godz. od 10.00 do 12.00 był poświęcony na doskonalenie
techniki piłkarskiej. Drugi po obiedzie 15.00 – 17.00 był poświęcony na gry
doskonalące taktykę indywidualną. Po obiedzie jak co dzień odwiedziliśmy morze
lecz na chwilę ponieważ pogoda znów nie sprzyjała (bardzo silnie wiało)
Bezpośrednio po drugim treningu udaliśmy się na basen. Po kolacji odprawa
poświęcona ostatnim meczom z zespołami z pomorza. Wszyscy chłopcy są zdrowi lecz
po takim dniu jak dzisiejszy na pewno zmęczeni widać to było zaraz po godzinie
22, która określa ciszę nocna.
|
CETNIEWO 2011 <<<<zobacz galerie foto
 |
Dzień 3
Dziś przywitała nas słoneczna ciepła pogoda. Bezpośrednio po
śniadaniu udaliśmy się busem do Gdyni, aby tam rywalizować w dwóch meczach
równolegle z zespołem Arki Gdynia. Nasz zespół został podzielony na dwie grupy.
Jadąc na spotkanie wiedzieliśmy, że jedziemy po lekcje piłki grając z zespołem,
który ma zakończoną selekcję. Oba spotkania zakończyły się wysokimi porażkami.
Jednak to my w tych spotkaniach zagraliśmy słabo nie wykorzystując kilku
sytuacji. Przeciwnik był bardzo skuteczny oraz górował nad Naszymi chłopcami
warunkami fizycznymi oraz dużą dojrzałością w grze. Zespół I przegrał 10:1
(Br:Goljasz, As: Owsiany) Zespół II przegrał 12:0.
Grano 2x30min. 7 zaw. +
bramkarz. Pocieszamy się, że już teraz tylko będzie lepiej i przy najbliższej
okazji uda nam się zrewanżować zespołowi z Gdynii.
Po powrocie na poprawę
humoru udaliśmy się na dłuższy spacer niż wczoraj nad morze. Potem obiad i Aqua
park. Po kolacji jak co wieczór odprawa i do łóżek bo w poniedziałek kolejny
ciężki dzień.
|
Dzień 2
Dzień drugi w drodze na śniadanie powitaliśmy spacerem po plaży.
Odbyliśmy dwa treningi: piłkarski na hali po śniadaniu i koordynacyjno -
gimnastyczny na hali judo. Wieczorem natomiast odpoczywaliśmy przed meczem z
Arką Gdynia przy meczu Barcelona-Sporting, piłkarzykach i tenisie stołowym .
Wszyscy chłopcy są zdrowi poza drobnymi urazami po meczu z Lechią.
|
Dzień 1
Podróż do COS Cetniewo rozpoczęliśmy wyjazdem spod budynku
klubowego o godzinie 8:00. Czas minął szybko podróż minęła bez żadnych przygód i
o g. 14:30 jedliśmy już ciepły posiłek na stadionie Lechii Gdańsk. Następnie
zaczęliśmy przygotowania do sparingu. Mecz przebiegał w bardzo zaciętej
atmosferze, jednak dzięki woli walki i grze do końca udało nam się zwyciężyć 2:1
z jedną z najlepszych drużyn z Pomorza. Zespół grał szeroką kadrą Bramki:
Struzik/ asy. Goljasz, Ameyaw / asy. Goljasz. W dobrych humorach kontynuowaliśmy
podróż do ośrodka, gdzie o godzinie 20:00 dotarliśmy na kolację, spokojnie się
zakwaterowaliśmy w pokojach 3-osobowych w budynku 50 m od morza i udaliśmy się
spać.
|
|